niedziela, 3 kwietnia 2011

Obozy jeździeckie lato 2011

Na początku zagadka historyczna
Co to za konie?


Terminy obozów w tym roku:

26.06 - 09.07 - już mało miejsc!!!!!
10.07 - 23.07 - uwaga, też robi się gęsto!
24.07 - 06.08
07.08 - 20.08 - też bardzo trzeba się śpieszyć z rezerwacją

Zapraszamy serdecznie!

Obecnie do jazdy mamy pięć klaczy: Posyłka, Pizadora, Pożoga, Ognista i Ordonka i trzy wałachy: Pilot, Pankracy i Potop.

Informacje o obozach w poście z dnia 16 czerwca 2009

Pierwiosna




Znów z opóźnieniem, ale się poprawie. 21 marca w pierwszy dzień wiosny posyłka ok godz. 21 wydała na świat śliczną klaczkę. mała jest większa i masywniejsza od Parady, maści gniadej, na głowie gwiazda ze strzałką, prawa tylna nóżka biała ze stawem pęcinowym.
W związku z dniem urodzin dostała imię - P I E R W I O S N A.
Teraz małe chodzą już z matkami po padoku i są bardzo dzielne. Dzisiaj Poska zaliczyła pierwszą jazdę po wyźrebieniu. Pierwiosna dzielnie jej cały czas towarzyszyła. Renatka dosiadająca Posyłki od czasu do czasu robiła przerwy co by mała mogła "zatankować".
Basia i Mania sprezentowały źrebaczkom kantarki. Parada już swój nosi. Na Pierwiosnę kantarek jest jeszcze za duży i nijak nie mogę go dopasować, ale w końcu się uda!

sobota, 19 marca 2011

P A R A D A



Wczoraj nad ranem przyszło na świat pierwsze źrebię Pożogi. Jest to gniada klaczka, która przejawia charakter mamy, czyli "jestem przyjacielem ludzkości, nic mnie nie rusza". Imię wybrał Tomeczek. Było to pierwsze jakie mu przyszło do głowy i po krótkiej naradzie rodzinnej stwierdziliśmy, że idealne.

Mała nazywa się PARADA, a jej "matką chrzestną" będzie pani Agnieszka Miłkowska - lekarz weterynarii z Mińska. Pani Agnieszka zoperowała Pożodze przepuklinę, co umożliwiło jej zostanie matką.

Parada przyszła na świat prawie 3 tygodnie przed tym kiedy jej oczekiwaliśmy. Może i dobrze, bo na pewno histeryzowałabym będąc przy porodzie. No bo Pożoga młoda, pierwszy raz się źrebi, i co to będzie, co to będzie...

A tak, zachodzę ja proszę was rano do Pożogi sypnąć jej owsa, a tu coś jasnego leży sobie w kącie. Najpierw zobaczyłam nogi i od razu myśl " poroniła", ale podchodzę bliżej, a tu źrebię suchutkie, wylizane i najedzone mówi mi: "dzień dobry"!

Odwiedziny "milewiaków"




W zeszłym tygodniu Kasia i Paweł z rodzinką i gośćmi odwiedzili nas w Koniku Polnym. Nic w tym nie byłoby interesującego gdyby nie to, że przybyli bryczką i konno. Mieli co prawda niejakie problemy z dotarciem do nas, bo obecnie nasza kolonia to "kraina błotem płynąca", ale było bardzo sympatycznie, a słoneczko na niebie przygrzewało, więc grzęzawisko na drygi plan odpłynęło.

Chłopcy z Jaworka




8 marca miałam bardzo miłą wizytę chłopców z domu wychowawczego w Jaworku. Nie zapomnieli o "porośniętym już mchem i zasnutym mgłą zapomnienia " Święcie kobiet. Dostałam czekoladę Wedlowską z orzechami laskowymi, moja ulubioną. Uwielbiam czekoladę.

Chłopcy wraz z wychowawcami przyjechali na piknik. Pojeździli konno, posiedzieli przy ognisku, piekli kiełbaski, rozgrywali konkursy zręcznościowe. Dostali na pamiątkę moje książki i odjechali.

Niektórzy z nich byli już nie pierwszy raz. Większość z nich jest zafascynowana końmi i pracą przy nich. Rozmawiałam o tym z wychowawcami. Gdyby znalazł się sponsor, który kupiłby konia do ośrodka byłoby cudownie. To wspaniała terapia dla podopiecznych. Uczy obowiązku, systematyczności, odpowiedzialności i współpracy. Opiekując się koniem człowiek wzbogaca się w te cechy.

Sponsorzy, jesteście tam?

Znowu jestem!

Dawno nie pisałam na blogu. Działo się tak z różnych powodów, a to totalny brak czasu, a to komputer popsuty, a to mobilny internet szwankował. mam nadzieje, że problemy już za mną. A więc uśmiecham się do wszystkich szeroko!!!!

wtorek, 22 lutego 2011

Stefcia udziela się w nowej gazecie "W Siodle"


http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/w-siodle-nowy-magazyn-dla-dziewczynek. To jest link do informacji na temat nowego pisma dla dzieci o koniach, do którego poproszono mnie do współpracy, Wpadłam na pomysł, że w moim imieniu może współpracować z pismem Stefcia - bohaterka moich książeczek.
Mam nadzieję, że chwyci. Pierwszy numer w empikach już jutro. Zapraszam do lektury dwumiesięcznika "W siodle".