Tegoroczna VIII Aukcja Koni Małopolskich minęła pod znakiem deszczu, który co prawda z jednodniowym opóźnieniem zaklęłyśmy i odesłałyśmy do nieba, ale podczas imprezy lało nieprzerwanie (Paulinka twierdzi, że zaklinanie podziałało, a późno, bo do nieba daleko :P )
Miałam takie tragiczne myśli, że nikt nie przyjdzie w związku z tragiczną poodą, ale było duzo gości i jak to niektórzy twierdzą, że gdyby nie ulewa, to w Koniku Polnym pastwisko aż do przecinki zastawione samochodami by było.
Wszystkie punkty programu zostały zrealizowane.
Pokaz rodziny Ordonki odbył się z brawami dla zasłużonej w naszej hodowli klaczy. Następny pokaz czyli matki z synami i Posyłka z Pizadora, Pokłonem i Porankiem w rolach głównych też świetnie. Sprzedażne wałachy pod siodłem zaprezentowały się bardzo dobrze :)
Ostatni pokaz czyli córki Szejka Abdula jak zwykle kolorowy, a i dysproporcje wzrostowe między córkami powoli zanikają, bo Ola goni Anielę i prawie już dogoniła :p
Aukcja niestety bez rezultatów, ale na Pokłona i Ornamenta klientów mamy więc przypuszczą, że lada dzień się zjawią, a ich nieobecność spowodowana była złą aurą.
W III Konkursie Elegancji o Puchar Wójta Gminy Grębków i siodło ufundowane przez Właściciela firmy PXF ( Plexiform ) - Jacka Bieniaka startowało 8 dziewcząt i żadna z nich jak mówiły sędziny: Anna Białkowska ze Stajni Kasztan z Mlęcina i Katarzyna Wąsowska ze Stajni Milew nie były przegrane.
Każda z nich przejechała program poprawnie, bez większych usterek, stroje były śliczne, dziewczęta wyglądały pieknie, każda uczestniczka otrzymała nagrodę.
Puchar i siodło zostały w Koniku Polnym jako, że wygrała Ola na Oszin :)
Zapraszamy na przejażdżki konne do Konika Polnego pod hasłem "Koniec lata bliski", bo trzeba korzystać z ostatnich dni wakacji :))))
Zaklinanie deszczu :p
Córki Szejka Abdula
Starsza pani na Pokłonie :p
Pokłon z lewej pode mną, Poranek pod Anielą :)
Poranek i Pokłon - konie sprzedażne,ładne prawda ? :)))))
Poranek ( Harpun - Posyłka po Cynik )
Jeszcze raz Poraneczek :)
Ornament, na ostatnim zdjęciu jest przy boku matki Ordonki pod Anielą :)
Wika :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Maja :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
wtorek, 26 sierpnia 2014
piątek, 15 sierpnia 2014
24 sierpnia - VIII AUKCJA KONI MAŁOPOLSKICH
Zapraszamy serdecznie na ósmą już aukcję naszych koni. Tym razem impreza bardzo uroczysta będzie, ponieważ zbiega się z 15-leciem stadniny...
Ale ten czas pędzi, jak szalony koń !
30 czerwca 1999 roku przyjechaliśmy do Żarnówki. Ja z wielkim brzuchem, bo w trzy tygodnie później na świat przyszła Ola :)))
Nieprawdopodobne emocje to były, biegałam po lesie z wózkiem i sprawdzałam ścieżki...aha tu zagalopować, a tu nie bo korzenie...
W październiku kupiliśmy dwie pierwsze klacze w Janowie Podlaskim - Posyłkę i Parrantelę z Pizadorą w brzuchu, potem dołączyła Ordonka...i tak się zaczęło :)
W tym impreza będzie miała następujący porządek:
LISTA KONI AUKCYJNYCH
Ale ten czas pędzi, jak szalony koń !
30 czerwca 1999 roku przyjechaliśmy do Żarnówki. Ja z wielkim brzuchem, bo w trzy tygodnie później na świat przyszła Ola :)))
Nieprawdopodobne emocje to były, biegałam po lesie z wózkiem i sprawdzałam ścieżki...aha tu zagalopować, a tu nie bo korzenie...
W październiku kupiliśmy dwie pierwsze klacze w Janowie Podlaskim - Posyłkę i Parrantelę z Pizadorą w brzuchu, potem dołączyła Ordonka...i tak się zaczęło :)
W tym impreza będzie miała następujący porządek:
12:00 – rozpoczęcie i pokazy jeździeckie
13:00 – aukcja
14:00 – III Konkurs Elegancji
15:00 – wstęp do woltyżerki i przejażdżki dla dzieci
17:00 - ognisko
LISTA KONI AUKCYJNYCH
1.
Ordyniec ( Minneapolis – Ordonka po Ordynek) – wałach maści
gniadej ur. 19.01.2007. Koń o orientalnej urodzie, przyjazny, łagodny. Jego
półbrat, naszej hodowli – Ossama uzyskał dla swoich właścicieli brązową odznakę
PZJ w ujeżdżeniu, jest również ogierem uznanym do hodowli w koniach małych.
Pełen brat Ormuż z powodzeniem startuje w amatorskich zawodach w ujezdzeniu pod
swoim właścicielem z Sokołowa Podlaskiego. W rodowodzie Ordyńca min.
niepokonany na torze wyścigowym Europejczyk oo i historyczny El Paso sprzedany
do USA za milion dolarów i Hippies – wybitny ogier sportowy w WKKW i w skokach, ojciec min ogiera Hutor
znanego wierzchowca Bogusława Owczarka. Wstępnie zajeżdżony.
2. Poranek (Harpun – Posyłka po Cynik xx) wałach o maści gniadej ur.
04.04.2009. Wyjątkowo spokojny, przyjazny koń, od klaczy Posyłka – vice
czempionki Mazowieckiej Wystawy Koni Małopolskich z 2000 roku. W jej rodowodzie
jest Cynik, pełnej krwi angielskiej – utytułowany ogier sportowy, ojciec wielu
koni startujących w konkurencji skoków i WKKW, min ogierów: Bon Ton, Szał i
Grey. Ojciec Poranka Harpun jest synem słynnego Askara jedynego polskiego konia
reprezentującego polską ekipę na Olimpiadzie w Atlancie w dyscyplinie WKKW w
1996 roku. Harpun jest czempionem Czempionatu Koni małopolskich w Białce i
ojcem czempionów tej wystawy. Koń wstępnie zajeżdżony.
3. Pokłon (
Harpun - Pizadora po Vis Versa) wałach maści gniadej ur. 04.04.2009. Elegancki
wierzchowiec dlamłodej damy :) W rodowodzie ze strony matkimin. Vis Versa,
ojciec wielu zwycięzców z Czempionatów
Koni Małopolskich w Białce, ojciec Harpun jest synem słynnego Askara jedynego
polskiego konia reprezentującego polską ekipę na Olimpiadzie w Atlancie w
dyscyplinie WKKW w 1996 roku. Harpun jest czempionem Czempionatu Koni
małopolskich w Białce i ojcem czempionów tej wystawy. Koń wstępnie
zajeżdżony.
. Oleńka ( Harpun -
Ognista po Minneapolis) klacz gniada ur.20.04.2010. Piękna, żeńska klacz o
płynnych ruchach, temperamentna i pełna wigoru niemniej jednak chętna do
współpracy z człowiekiem i pojętna. W rodowodzie matki min. niepokonany na
torze wyścigowym Europejczyk oo i historyczny El Paso sprzedany do USA za
milion dolarów i Hippies – wybitny ogier sportowy w WKKW i w skokach, ojciec min ogiera Hutor
znanego wierzchowca Bogusława Owczarka.Ze strony ojca Askar jedyny polski
koń reprezentujący polską ekipę na Olimpiadzie w Atlancie w dyscyplinie WKKW w
1996 roku. Harpun jest czempionem Czempionatu Koni małopolskich w Białce i
ojcem czempionów tej wystawy.
4
poniedziałek, 11 sierpnia 2014
Dwór w Szadynowie i jego roślinne ozdoby :)
Nie tak dawno Paulinka dokonała zdjęciowej symulacji i zabawiła się w architekta krajobrazu ubierając nasz dwór w kwiecie rozmaitej barwy, sortu i wielkości. Efekt jej pracy już prezentowałam, ale zrobię to jeszcze raz, a tym razem dla kontrastu, bo na razie nasz Dwór w cierniste osty się przyoblekł, choć nie powiem...piękne są w swoim rodzaju :p
A w oczach dworu sprawczyni tego bloga dopatrzeć się możecie :p
A w oczach dworu sprawczyni tego bloga dopatrzeć się możecie :p
piątek, 8 sierpnia 2014
Z apteczki Czarownicy Ewki - Cykoria podróżnik :)
PRZEPRASZAM, ALE POPSULY SIĘ W TYM POSCIE NIEKTÓRE POLSKIE LITERKI :P
Pamiętam to ziólko z wczesnego dziecinstwa. Wakacje spędzalam wtedy u mojego ukochanego wujostwa w malutkiej wsi, na kolonii. Któregos dnia poszlam z ciocia do sasiadów polna droga. Tam wlasnie rosla cykoria podróżnik. Majac slabosć do ziól już od dziecinstwa, a do blękitnego koloru kwiatów w szczególnosci nazbieralam cale naręcze cykorii...i nagle zobaczylam, że mam czarne ręce, a niektóre roslinki pokryte sa czarna, smolista wydzielina. Wydawalo mi się wtedy, że to te kwiatki maja zdolnosć wytwarzania takiej czarnej substancji, ale kiedy później wspominalam to wydarzenie, a mój mózg pracowal już w nieco starszej glowie wykoncypowalam, że przejeżdżal tamtędy ciagnik z którego kapal smar i to on ubrudzil roslinki :p
Grunt, że wtedy cykoria podróżnik wydala mi się wysoce niesympatyczna roslinka ...
A cykoria podróżnik to bardzo pozytywne ziólko, którego korzen wzmaga wydzielanie soków żoloadkowych i stymuluje watrobę do produkcji żólci. Od wieków zielarki zalecaly ja jako lek poprawiajacy przemianę materii, wzmagajcy laknienie i ulatwiajacy trawienie.
Zrówno korzen jak i ziele cykorii podróznik zaleca się do przygotowywania salatek leczniczych.
Czarownica Ewka lubi używać swieżych kwiatków cykorii do przyozdabiania salatek, a poza tym jak wszystkie Dobre Czarownice zawsze zjada pierwszy zauważony w danym roku kwiatek cykorii na surowo, to taki rytual zespalania się z kwietnym swiatem :p :)

Pamiętam to ziólko z wczesnego dziecinstwa. Wakacje spędzalam wtedy u mojego ukochanego wujostwa w malutkiej wsi, na kolonii. Któregos dnia poszlam z ciocia do sasiadów polna droga. Tam wlasnie rosla cykoria podróżnik. Majac slabosć do ziól już od dziecinstwa, a do blękitnego koloru kwiatów w szczególnosci nazbieralam cale naręcze cykorii...i nagle zobaczylam, że mam czarne ręce, a niektóre roslinki pokryte sa czarna, smolista wydzielina. Wydawalo mi się wtedy, że to te kwiatki maja zdolnosć wytwarzania takiej czarnej substancji, ale kiedy później wspominalam to wydarzenie, a mój mózg pracowal już w nieco starszej glowie wykoncypowalam, że przejeżdżal tamtędy ciagnik z którego kapal smar i to on ubrudzil roslinki :p
Grunt, że wtedy cykoria podróżnik wydala mi się wysoce niesympatyczna roslinka ...
A cykoria podróżnik to bardzo pozytywne ziólko, którego korzen wzmaga wydzielanie soków żoloadkowych i stymuluje watrobę do produkcji żólci. Od wieków zielarki zalecaly ja jako lek poprawiajacy przemianę materii, wzmagajcy laknienie i ulatwiajacy trawienie.
Zrówno korzen jak i ziele cykorii podróznik zaleca się do przygotowywania salatek leczniczych.
Czarownica Ewka lubi używać swieżych kwiatków cykorii do przyozdabiania salatek, a poza tym jak wszystkie Dobre Czarownice zawsze zjada pierwszy zauważony w danym roku kwiatek cykorii na surowo, to taki rytual zespalania się z kwietnym swiatem :p :)

środa, 6 sierpnia 2014
Trzej Muszkieterowie i d`Artagnan :)
Na obozie mamy trzech chłopców, to sytuacja bardzo wyjątkowa i nietypowa, bo chłopcy stanowią mniej niż 1% naszych gości, a tu nagle aż trzech !!!!
Kiedy ich zobaczyłam, a potem nieco bliżej poznałam nasunęło mi się porównanie do Trzech Muszkieterów. Olek to delikatna, romantyczna natura - istny Aramis, Filip to buntownik o tajemniczej naturze no Atos wypisz wymaluj, a Kuba to dobroduszny siłacz Portos...
A kim jest nasz Tomeczek w tej grupie - ano oczywiście d`Artagnan, szalony, odważny, pierwszy do bójki no i z wioski tak jak najlepszy przyszły królewski gwardzista z powieści Dumasa :)))
Współpraca z "dużymi" dziewczynami jest zupełnie OK. Każdy Królewski Gwardzista jest w oddzielnej wachcie z dwoma pannami, a Tomeczek udziela się we wszystkich :)
Ogólnie jesteśmy zauroczeni :)
Na zdjęciach Trzej Muszkieterowie i d`Artagnan na tle...no może nie królewskiego pałacu, ale dworu choć dopiero w zaczątku :p
Od lewej Atos, Portos, d`Artagnan i Aramis :))))))))))))))))))))))))))))))))
Kiedy ich zobaczyłam, a potem nieco bliżej poznałam nasunęło mi się porównanie do Trzech Muszkieterów. Olek to delikatna, romantyczna natura - istny Aramis, Filip to buntownik o tajemniczej naturze no Atos wypisz wymaluj, a Kuba to dobroduszny siłacz Portos...
A kim jest nasz Tomeczek w tej grupie - ano oczywiście d`Artagnan, szalony, odważny, pierwszy do bójki no i z wioski tak jak najlepszy przyszły królewski gwardzista z powieści Dumasa :)))
Współpraca z "dużymi" dziewczynami jest zupełnie OK. Każdy Królewski Gwardzista jest w oddzielnej wachcie z dwoma pannami, a Tomeczek udziela się we wszystkich :)
Ogólnie jesteśmy zauroczeni :)
Na zdjęciach Trzej Muszkieterowie i d`Artagnan na tle...no może nie królewskiego pałacu, ale dworu choć dopiero w zaczątku :p
Od lewej Atos, Portos, d`Artagnan i Aramis :))))))))))))))))))))))))))))))))
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
Skwarzymy się :p
Klimat nam się zmienia, po porze deszczowej, gdzie ulewa trwała ( bez kitu) TRZY BITE GODZINY !!!!, przyszedł czas na porę suchą. Poruszamy się wolno, sunąc w kurzu, wieczorem podlewamy ogród i dopiero ok 20 jazda, no i oczywiście pierwsza jazda przed siódmą. Godziny jazd oczywiście związane z temperaturami i ślepakami :p
Ogród się rozbuchał, powoli przypominać zaczyna dżunglę. Pożeramy już z niego szparagówkę, kabaczki i ogórasy. Papryka rośnie aż słychać :p
Koniki wypuszczamy na nasze nieogrodzone łąki, bo już w szkodę nie wlezą, jako, że żniwa w tym roku wcześniej i wszystko pokoszone. Dziewczyny ostrzą pazurki na galopy po ścierniskach...na razie jednak muszą się wstrzymać, bo Czarownica Ewka grypsko złapała i dopiero powoli do siebie dochodzi.
W jej imieniu składam gorące podziękowania wszystkim dziewczynkom z obozu, które przez 3 dni niedomagania Czarownicy Ewki pracowały za cały pułk wojska robiąc w gospodarstwie dosłownie wszystko :))))
Ogród się rozbuchał, powoli przypominać zaczyna dżunglę. Pożeramy już z niego szparagówkę, kabaczki i ogórasy. Papryka rośnie aż słychać :p
Koniki wypuszczamy na nasze nieogrodzone łąki, bo już w szkodę nie wlezą, jako, że żniwa w tym roku wcześniej i wszystko pokoszone. Dziewczyny ostrzą pazurki na galopy po ścierniskach...na razie jednak muszą się wstrzymać, bo Czarownica Ewka grypsko złapała i dopiero powoli do siebie dochodzi.
W jej imieniu składam gorące podziękowania wszystkim dziewczynkom z obozu, które przez 3 dni niedomagania Czarownicy Ewki pracowały za cały pułk wojska robiąc w gospodarstwie dosłownie wszystko :))))
sobota, 26 lipca 2014
Małe dziewczynki na obozie czyli Ninka i Natalka :)
W tym roku mamy wyjątkowe małe dziewczynki na obozie. Nie płaczą w nocy, nie marudzą, ze wszystkiego są zadowolone, nie jęczą jak się skaleczą, nie boją się koni, są uśmiechnięte, bawią się ze sobą, słuchają się i...nie chcą wyjeżdżać do domu :)))))
Przedstawiam wam Natalkę lat 7 i Ninkę lat 8 :))
Na pierwszym planie Natalka czeka na jazdę :)
Natalka startuje do pływania na materacu :)
Ninka za moment plum do wody :)
Natalka uśpiła Batmana :)
Ninka w kasku, w towarzystwie starszych koleżanek :)
Ninka i Natalka :)
Przedstawiam wam Natalkę lat 7 i Ninkę lat 8 :))
Na pierwszym planie Natalka czeka na jazdę :)
Natalka startuje do pływania na materacu :)
Ninka za moment plum do wody :)
Natalka uśpiła Batmana :)
Ninka w kasku, w towarzystwie starszych koleżanek :)
Ninka i Natalka :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

































